Przejdź do zawartości

Z problemu → przez proces → do wyniku.

Umów się na rozmowę

Dowody zamiast obietnic - moje projekty w praktyce.

Nie teoria, nie deklaracje. Konkretne wyzwania, podejście i mierzalne rezultaty.

Case Study 1: E-commerce w Polsce


Problem:

Dynamicznie rosnąca firma e-commerce miała poważny problem z pewnym działem. Zamiast wspierać sprzedaż, generował coraz wyższe koszty: aż 800 tys. PLN miesięcznie. Okazało się, że procesy były bardzo skomplikowane, pełne niepotrzebnych kroków, a pracownicy tonęli w marnotrastwach. Z perspektywy zarządu - pieniądze uciekały jak przez dziurawe wiadro.

Moje podejście:

Pierwszy krok: onboardin, poznanie zespołu, rozmowy i mapowanie procesów. Chciałem zobaczyć, gdzie naprawdę „ucieka energia”. Wprowadziliśmy prostą zasadę: eliminujemy wszystko, co nie wnosi wartości dla klienta.
Następnie przebudowałem strukturę obowiązków, uprościłem procedury i wdrożyłem szybkie zmiany w organizacji pracy. Równolegle prowadziłem warsztaty z zespołem, żeby każdy rozumiał, dlaczego to robimy i jakie korzyści przyniosą zmiany.

Efekty:

  • Koszty spadły o 50% - z 800 tys. do 400 tys. miesięcznie.

  • Firma zaczęła oszczędzać 4,8 mln PLN rocznie.

  • Czas obsługi klienta nie wydłużył się, a satysfakcja pracowników wzrosła.

  • Nowe procesy działają do dziś - firma ma bardziej stabilne i przewidywalne operacje.

Podsumowanie:

Zespół zyskał oddech, zarząd odzyskał większą kontrolę nad kosztami, a firma wróciła na ścieżkę wzrostu.


Planowanie projektu i optymalizacja procesów w firmie

Case Study 2: Zarządzanie kryzysowe w RPA


Problem:

Międzynarodowa firma planowała wejście na rynek w Republice Południowej Afryki. Kluczowe było zbudowanie zespołu ekspertów, który miał realizować operacje w środowisku o wysokim ryzyku politycznym i biznesowym. Problem? Brak lokalnych kandydatów, ogromna konkurencja o talenty i realne ryzyka bezpieczeństwa.

Moje podejście:

  • Stworzyłem strategię pozyskiwania ekspertów na rynku zamkniętym - gdzie standardowe rekrutacje nie działają.

  • Zbudowałem sieć kontaktów lokalnych i rozpocząłem rozmowy z partnerami, którzy mogli otworzyć dostęp do specjalistów.

  • Wprowadziłem wieloetapową weryfikację kandydatów - zarówno pod kątem kompetencji, jak i odporności na warunki pracy w regionie wysokiego ryzyka.

  • Współpracowałem ściśle z zarządem w Europie, raportując postępy i adaptując strategię w zależności od bieżącej sytuacji.

Efekty:

  • Udało się skompletować kandydatów o najwyższych kompetencjach, z bogotamy doświadczeniem i gotowych do pracy w trudnych warunkach.

  • Firma zminimalizowała ryzyka operacyjne i miała zabezpieczone know-how na kluczowym rynku.

  • Powstała trwała baza kontaktów i lokalnych partnerów, z której firma korzysta przy kolejnych projektach.

Podsumowanie:

Projekt, który na początku wydawał się niemożliwy do zrealizowania, stał się bazą do dalszej ekspansji. Klient zyskał pewność, że nawet w trudnych warunkach można działać skutecznie i bezpiecznie. Powstała również perspektywa skalowania procesów na innych kontynentach.


Ekspansja firmy na rynki zagraniczne – case study